Andora – na szczycie możliwości

Rejon Morza Śródziemnego opuszczamy bez pośpiechu, odbijając na zachód i powoli kierując się w stronę monumentalnego Carcassonne. Po drodze udaje nam się już po raz kolejny w czasie tej wyprawy rozdzielić, przez co większość drogi do punktu docelowego pokonujemy w dwóch dwuosobowych grupach - Maciek z Tomkiem i daleko za nimi, w ślimaczym tempie, ja z Piotrem. Średniowieczna twierdza Zamek Carcassonne jest jedną z największych atrakcji Francji. Jak nietrudno się domyślić, w sezonie ściągają do niego tłumy turystów ze wszystkich stron świata. W czasie, gdy Maciej z Tomkiem w komfortowych warunkach, bo wczesnym rankiem, zwiedzają mury twierdzy, ja z Piotrem...

“Na moście w Avignon…”

Po kilku dniach spędzonych w trzyosobowym składzie w końcu ma nastąpić ponowne połączenie sił z Piotrem. Na spotkanie umawiamy się w zabytkowym Avignon. W zasadzie to miało do niego dojść już jakiś czas wcześniej, aczkolwiek przez ograniczony kontakt i nieskoordynowane decyzje podjęte na trasie wszystko się nieco opóźniło. Avignon Do miasta docieramy przed południem i widząc...

Vive La France!

Małe wyjaśnienie! W czasie pobytu w Szwajcarii, niedługo przed wizytą w Genewie, moja ładowarka do telefonu odmówiła posłuszeństwa, dzięki czemu, aż do wizyty w Grenoble, byłem pozbawiony możliwości robienia zdjęć i filmów. Gdy w końcu zakupiłem nową okazało się, że działa ona jedynie, gdy telefon jest wyłączony…ot, taka złośliwość rzeczy martwych!...

Z wizytą u króla

Znad jeziora Banwaldsee, miejsca ostatniego noclegu, do naszego dzisiejszego celu jest niecałe 10 km, które przemierzamy idealnie płaską i pozbawioną wzmożonego ruchu asfaltową ścieżką podziwiając dookoła górskie szczyty południowej Bawarii. Zamek z bajki Drogi czytelniku, czy pamiętasz sławną czołówkę disneyowskich produkcji, której motywem przewodnim jest zamek...

Alpy – góry, które wzruszają

Gościna u czeskiej rodzinki po brzegi wypełnia nas pozytywną energią. W znakomitych humorach dojeżdżamy do miejscowości Frymburk, z której mamy nadzieję przeprawić się promem na drugą stronę jeziora, już za austriacką granicę. Z wizytą w Austrii nie wiążę absolutnie żadnych oczekiwań ze względu na to, że planujemy spędzić tam zaledwie kilka godzin i szybko dostać się...

Przeprawa przez Czechy

Najtrudniejszym elementem każdego dnia podczas większości podróży z namiotem są poranki. Świadomość, że opuszczenie go wiąże się z koniecznością narażenia ciała na chłód panujący poza wnętrzem śpiwora, a także wszechobecną wilgoć pogłębiającą przy każdym kontakcie uczucie dyskomfortu jest niełatwa do zaakceptowania. Silna potrzeba przeżywania...

Karkonosze – pierwsze góry, pierwsze trudności

Witaj w pierwszej części serii tekstów opisujących wyprawę rowerową z Jeleniej Góry do Barcelony, która ostatecznie udowodniła mi, że nie ma rzeczy niemożliwych i podsyciła delikatnie tlący się we mnie żar zamieniając go w wiecznie głodny, kolejnych podróżniczych doznań, ogień. W całym przedsięwzięciu, które miało się odbyć w dniach 02.07.2017 – 29.07.2017 (ostatecznie...

Scroll to top