Vive La France!

Małe wyjaśnienie! W czasie pobytu w Szwajcarii, niedługo przed wizytą w Genewie, moja ładowarka do telefonu odmówiła posłuszeństwa, dzięki czemu, aż do wizyty w Grenoble, byłem pozbawiony możliwości robienia zdjęć i filmów. Gdy w końcu zakupiłem nową okazało się, że działa ona jedynie, gdy telefon jest wyłączony…ot, taka złośliwość rzeczy martwych!...

Niespodzianka w Ejlacie i powrót

Autostop nie zawsze jest piękną przygodą polegającą na wystawieniu kciuka przy drodze po to żeby już po chwili być zabranym przez uśmiechniętą i rozgadaną osobę, która całkowicie za darmo dowiezie nas do wymarzonej destynacji fundując po drodze wykwintny obiad. Czasem trzeba swoje odstać przy lejącym się z nieba żarze, będąc ledwo widocznym w chmurze unoszącego...

Scroll to top