Tel Awiw – miasto kontrastów

Autostopowanie z Jerozolimy w kierunku Tel Avivu okazuje się być niezwykle łatwe i przyjemne. Mimo, że miejscówkę na wylotówce oblegamy aż w pięć osób, to już po około 40 min wszyscy zmierzamy do swych kolejnych destynacji. Co ciekawe, pierwszą łapiącą grupę zabrał taksówkarz, oczywiście całkowicie za darmo 😀 W Tel Avivie meldujemy się około godziny 13:00 lokalnego czasu...

Z wizytą u króla

Znad jeziora Banwaldsee, miejsca ostatniego noclegu, do naszego dzisiejszego celu jest niecałe 10 km, które przemierzamy idealnie płaską i pozbawioną wzmożonego ruchu asfaltową ścieżką podziwiając dookoła górskie szczyty południowej Bawarii. Zamek z bajki Drogi czytelniku, czy pamiętasz sławną czołówkę disneyowskich produkcji, której motywem przewodnim jest zamek...

Palestyna – po drugiej stronie muru

To była ciężka noc. Chwilę po otwarciu wrót wejściowych, czyli już przed godziną 5, zabieramy swoje plecaki i opuszczamy mury bazyliki. Pogoda od samego rana nie nastraja pozytywnie. Siąpiący z nieba deszcz i przeszywający  ciało chłód idealnie wpasowują się w klimat miejsc, które mamy zamiar dzisiaj odwiedzić. Wcześniej jednak udajemy się do znanego nam już Hebron Hostelu...

Alpy – góry, które wzruszają

Gościna u czeskiej rodzinki po brzegi wypełnia nas pozytywną energią. W znakomitych humorach dojeżdżamy do miejscowości Frymburk, z której mamy nadzieję przeprawić się promem na drugą stronę jeziora, już za austriacką granicę. Z wizytą w Austrii nie wiążę absolutnie żadnych oczekiwań ze względu na to, że planujemy spędzić tam zaledwie kilka godzin i szybko dostać się...

Zakamarki Jerozolimy

Jednym z najważniejszych miejsc dla wiary chrześcijańskiej jest znajdująca się w Jerozolimie Bazylika Grobu Pańskiego. Dzień wcześniej dowiadujemy się (dzięki Karolina!), że po wcześniejszym zaanonsowaniu swojej obecności istnieje możliwość spędzenia w niej nocy. Stwierdzamy, że brzmi to ciekawie i z samego rana postanawiamy rozeznać się w sytuacji. Po początkowej odmowie...

Przeprawa przez Czechy

Najtrudniejszym elementem każdego dnia podczas większości podróży z namiotem są poranki. Świadomość, że opuszczenie go wiąże się z koniecznością narażenia ciała na chłód panujący poza wnętrzem śpiwora, a także wszechobecną wilgoć pogłębiającą przy każdym kontakcie uczucie dyskomfortu jest niełatwa do zaakceptowania. Silna potrzeba przeżywania...

Scroll to top